Ważne!

XII spotkanie KAHy - 5/6 października 2013

Spotkania » XII spotkanie KAHy - 5/6 października 2013

KAHA 2013 – krótkie podsumowanie

Spotkanie odbyło się w dniach 5-6 października, tradycyjnie w Warszawie.  Motywem przewodnim była: Azja. Tak zostało postanowione po zeszłorocznym spotkaniu KAH-y, która poświęcona była Afryce.

Osobami odpowiedzialnymi za organizację były: Małgorzata Sobieszczak-Marciniak i Magdalena Karowska-Koperwas.
Dzięki uprzejmości Małgorzaty Jarosz-Jarszewskiej i Jej pomocy – spotkanie odbyło się w siedzibie Fundacji Kawalerów Maltańskich w Warszawie.

Ponieważ zadany temat jest właściwie „studnią bez dna”, postanowiłyśmy skupić się na spotkaniu z ludźmi, których Azja zauroczyła... Do wątku azjatyckiego „dołożyłyśmy” (w ramach dzielenia się wrażeniami oraz ciągłości z zeszłoroczną KAHą) prezentację poświęconą wyprawie do Afryki; a także temat bardzo nam bliski – „Wokół Kamieni na Szaniec”. Na wyraźne życzenie uczestniczek – sobotni wieczór zaplanowano w teatrze Polonia.

Wielkie podziękowania dla: Ani Ptaszek, Małgosi Jarosz-Jarszewskiej, Bożenki Hołowni, Moniki Figiel, Ewy Frąckowiak, Ewy Hoffmann-Piotrowskiej, Ewy Gronkiewicz. Za pomoc wszelaką!

Co planowałyśmy?

SOBOTA - 5 października 2013

  • 10.30 - 11.00 – rozpoczęcie spotkania, rozmowy, sprawy organizacyjne, kawa, herbata
  • 11.00 - 11.30 – powitanie, przedstawienie nowych uczestniczek KAHY, przedstawienie planu spotkania – organizatorki
  • 11.30 - 12.30 – Prezentacja „Wrażenia z wyprawy do Afryki” – prezentują: Bożenna Hołownia, Monika Figiel. Ponieważ na sali będzie więcej uczestniczek tej niezwykłej wyprawy wrażeń będzie co nie miara i zwielokrotniona siła „zarażania” chęcią wybrania się tam, gdzie nas jeszcze nie było
  • 12.30 - 13.30 – „Ukąszona przez Azję" – Anna Ptaszek – dla przyjaciół „Kaniuta” opowie o swoich licznych podróżach do Azji. Była w Birmie, Kambodży, Laosie, Singapurze, na Bali i Borneo, w Japonii, Chinach... Ma szczególną słabość do Azji południowo-wschodniej... O tym wszystkim opowie nam w sobotę.
  • 13.30 - 14.30 – „W kręgu herbaty - historia i ceremonia parzenia herbaty" – w świat tego wyjątkowego napoju zabierze nas Maciej „Magura” Góralski – orientalista, muzyk, tłumacz literatury buddyjskiej, związany z Muzeum Azji i Pacyfiku w Warszawie.
  • ok. 15.00 – smak Azji – lunch przekąskowy kończący część spotkania poświęconą Azji

    Po lunchu zmieniamy zupełnie temat i nastrój. Jak zauważyłyście miejsce naszego spotkania znajduje się niedaleko Liceum im. Stefana Batorego...
    To pierwszy pretekst, drugim jest rozpoczęcie zdjęć do ekranizacji „Kamieni na Szaniec” przez Roberta Glińskiego, a trzecim spotkanie (21 września) w Domu Spotkań z Historią – „Kamienie na Szaniec – fakty i mity”.
  • 15.30 – 16.30 – „Wokół Kamieni na Szaniec” – spotkanie (prezentacja i spacer do Liceum im. Stefana Batorego) poprowadzi Ewa Frąckowiak. Podczas spotkania prezentowana także będzie publikacja „Epilog do Kamieni na Szaniec”- hm. Grzegorza Nowika.
  • Około 16.30 – zakończenie spotkania

    Czas na indywidualne spotkania, obiad (w pobliżu znajdują się dwie restauracje z dobrym menu w przystępnych cenach-o tym wszystkim powiemy rano sobotę), przygotowanie do wyjścia do teatru...
  • 20.00 – przedstawienie "Baba Chanel"– Teatr Polonia ul. Marszałkowska 56

NIEDZIELA – 6 października 2013

  • 11.00 – Msza Św. w intencji poległych i zmarłych harcerek – Kościół Św. Marcina, ul. Piwna 9/11
  • ok.12.00 – Spotkanie na dziedzińcu Kościoła Św. Marcina (wspólne Bratnie Słowo)
  • 12.30 – 13.15 – Spacer po Krakowskim Przedmieściu do Pałacu Staszica (ul. Nowy Świat 72/74). Czas na rozmowy...
  • 13.30 – Wystawa „Polscy Odkrywcy Syberii” – specjalnie dla nas przygotowany pokaz. Przewodnikiem po wystawie będzie Małgorzata Sobieszczak- Marciniak. Chciałyśmy zakończyć nasze spotkanie akcentem azjatyckim, ale także polskim – wystawą, która pokazuje, jak dramatyczne losy Polaków zsyłanych na nieludzką ziemię paradoksalnie pozwoliły odkryć, opisać i de facto cywilizować te odległe i nieznane zakątki świata.
  • 14.00 – Kawa kończąca spotkanie, smucie planów następnego spotkania...

Co się udało?

Sobotnią część programu udało się zrealizować właściwie całkowicie. Niestety, tradycyjnie, miałyśmy małe przesunięcia czasowe i prezentacja Ani Ptaszek była w częściach. Stosunkowo słabszym punktem było spotkanie poświecone herbacie – prowadzone prze Macieja Góralskiego. Niestety nieco rozminął się z naszymi oczekiwaniami i z tym co nam obiecał ;) Pozostałe prezentacje oceniono wysoko. Niedzielna część programu została także zrealizowana w całości, natomiast nie zyskało uznania włączanie elementów programu po Mszy Św., więc na wystawie w Pałacu Staszica było tylko kilka osób.

I jeszcze... liczby
W sobotniej części spotkania uczestniczyło 47 osób z całej Polski.
Podczas spotkania zebrano:
1.610 zł – wpłaty uczestniczek
20 zł – wpłata w niedzielę 160 zł – otrzymane fundusze, które pozostały z zeszłorocznej KAH-y
Łącznie: 1 790 zł.

Wydatki wyniosły: 1 382 zł (lunch, ciastka, herbata, kawa, napoje, papier toaletowy, mydło, naczynia jednorazowe).
Pozostało: 408 zł, z czego ok.150 zł należy zarezerwować na ofiarę na Mszę Św. w 2014 r., 258 zł – może zasilić budżet KAHy w 2014 r.

Subiektywne wnioski

Po naszym spotkaniu nie przeprowadzałyśmy ankiet, badań (nie)zadowolenia ;) etc... - poniższe wnioski wynikają z obserwacji organizatorek oraz wsłuchania się we wrażenia uczestniczek.

  1. Ze względu na ogromne przywiązanie do spotkania kawiarnianego bez dodatkowych elementów programu (spacer, wystawa etc) – chyba nie należy planować czegokolwiek po Mszy niedzielnej. A jeśli wydaje się to ważne ze względu na temat spotkania – powinno być zrealizowane w sobotę. W niedzielę w programie zostałaby tylko Msza (Św. Marcin - 11.00) i spotkanie kawiarniane. Temat niedzielny wydawał się bardzo interesujący, a jednak uczestniczki zdecydowały się nie brać w nim udziału.
  2. Kierując się wyborem miejsca na spotkanie KAH-y należy brać pod uwagę nie tylko „atmosferę” miejsca, ale także dostępność (brak barier architektonicznych).
  3. Znakomitym pomysłem było „oddanie” głosu w zasadniczej większości osobom z naszego grona – dzięki temu lepiej się poznajemy, a spotkanie ma bardziej wspólnotowy charakter (oczywiście jest to uzależnione od tematyki spotkania). W każdym razie „Kaniuta” rzuciła wszystkich na kolana opowieścią o swoich podróżach.
  4. Sporo osób proponowało, po prezentacji Ewy Frąckowiak i Ewy Hoffman Piotrowskiej, aby wrócić do tematyki harcerskiej, historycznej, wychowawczej. A także harcerskich form na spotkaniach KAH-y – np. ognisko / wieczornica – zamiast teatru.
  5. Mimo, że w porównaniu z poprzednimi spotkaniami – program tegorocznej KAHy był „odchudzony” – to należy w przyszłości dołożyć starań, aby rzeczywiście był to „czas spotkania”. Nie do końca się to niestety udało.
  6. Okazało się, że nie jesteśmy miłośniczkami słodkich napojów, a preferujemy kawę i herbatę, ew. wodę – w związku z tym wydatki na zakup napojów w przyszłym roku można ograniczyć. Z tym, że nie wykorzystane artykuły spożywcze zdecydowanie przydały się (trafiły do potrzebującej rodziny).
  7. Lunch suszi podobał się  i smakował.
  8. Pociągniemy wątek organizacji wyprawy do Azji „egzotycznej”, ale także – o czym rozmawiałyśmy szczególnie w na wystawie poświęconej polskim odkrywcom Syberii - na Syberię.
  9. W listopadzie w Warszawie będzie spotkanie podsumowujące i wybór przyszłorocznych organizatorek.
Jeszcze słowo dotyczące ostatniej Kahy: odezwała się Grażyna Broniewska, która co prawda nie podejmuje się, póki co, zorganizowania wyprawy na Syberię - bo ma taką rodzinną wyprawę już za sobą - ale służy informacją, pomocą, przekazała również konkretne namiary o które można oprzeć wyjazd (znajomy polski  misjonarz).
Rozważcie...